Polecane stare Gry
Gry wojenne | Gry samochodowe | Mortal Kombat | Gry RPG | Stare Gry | Gry strategiczne |
Dowcipy o teściowych
|
- Tato, tato, dzik zaatakował babcię.
- Jak sam zaatakował, to niech się sam broni.
Teściowa wybiera się gdzieś rowerem.
A zięć się pyta: gdzie się teściowa wybiera tym rowerem?? - A na cmentarz - A kto rower przyprowadzi?????
- Słuchaj stary, wczoraj, gdy akurat nie było mojej ślubnej, bzykam
sobie elegancko lalę, którą poderwałem na ulicy, i nagle wchodzi moja teściowa! - I co? I co? - I, słuchaj, bardzo pozytywnie mnie kobita zaskoczyła. Bardzo pozytywnie. - Co zrobiła? No co? - A, no kulturalnie wzięła i zeszła. - Na dwór? - Nie, na zawał.
Przychodzi facet do sklepu i pyta:
- Przepraszam, czy jest odświeżacz powietrza? - Nie. - A jakieś inne tanie perfumy dla teściowej?
Rozmawia dwóch małżonków. Pierwszy mówi, wzdychając:
– Nie ma na świecie bardziej złośliwej i przewrotnej istoty niż kobieta. Na to drugi: – Jest! Jej matka!
- Co u Ciebie słychać?
- Wczoraj pochowałem teściową. - No to gratuluje! Ale dlaczego jesteś podrapany? - Bo nie dawała się zakopać.
Fąfara idzie po leki do teściowej. Gdy wraca słyszy telefon :
-Słucham ? -Pan Fąfara ? -Tak. O co chodzi ? -Sprzedaliśmy panu truciznę zamiast leku... -Jak ja się wam odwdzięcze
Do domu wpada uradowany mąż.
Mówi do żony: - Kochanie wygrałem w totka. Żona siedzi cicho i nagle mówi: - Mamusia nie żyje. Na to mąż krzyczy z radości: - Ja pierdole kumulacja.
Zięć po wizycie teściowej u lekarza pyta:
- Panie doktorze czy jest jakaś nadzieja? - Niestety, to tylko zapalenie ucha środkowego.
Pewnego razu, teściowa postanowiła sprawdzić swoich 3 zięciów. Za pierwszym razem przy nadarzającej się okazji, wskoczyła do studni i zięć uratował ją. Nazajutrz obok jego domu stał fiat z dedykacją "dla kochanego zięcia, teściowa".
Postanowiła sprawdzić drugiego zięcia.Wskoczyła do studni , drugi zięć ją uratował.Następnego dnia pod jego domem stał Polonez z dedykacją "dla kochanego zięcia, teściowa". Przyszła kolej na trzeciego zięcia. Znowu wskoczyła do studni. Zięć przyszedł popatrzył i odszedł, a nazajutrz pod swoim domem zobaczył mercedesa a tam dedykacja "dla kochanego zięcia, teść". |
|
|
| Strona 1 z 3 |
Dowcip losowy
| Idzie sobie Czerwony Kapturek przez las, aż tu zza krzaków wyskakuje wilk. - Cześć wilku - krzyczy Czerwony Kapturek. - Co jest, nie boisz się? - pyta wilk. - A czego mam się bać?! Pieniędzy nie mam, a pieprzyć się lubię! |

