•  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  

Dowcipy o polityczne

Email Drukuj
Kobiety zapisujcie się do Samoobrony - przyjmiemy was na członka! 
Email Drukuj
George W. Bush i Tony Blair mają lunch w Białym Domu. Jeden z ważnych gości podchodzi do nich i pyta, o czym rozmawiają.
-Robimy plan Trzeciej Wojny Światowej.
-O, to ciekawe, a jakie sa plany? - pyta gość.
-Zamierzamy zabić 14 milionów Muzułmanów i jednego dentystę.
Gość wygląda na zdezorientowanego:
-Jednego dentystę? Czemu chcecie zabić dentystę?
Blair klepie Busha po plecach mówiąc:
-A nie mówiłem? Nikt nie będzie pytał o
Muzułmanów!
Email Drukuj
Po rozprawie prokurator, zataczając się ze miechu, wpada do pokoju, w którym siedzą
jego koledzy po fachu.
- Co cię tak rozbawiło? - pytają.
- Genialny kawał polityczny.
- Opowiedz.
- Nie mogę. Przed chwilą właśnie za ten dowcip zażądałem pięć lat.
Email Drukuj
Politycy są jak pieluchy: trzeba ich często wymieniać, z tego samego powodu.
Email Drukuj
Czym się różni polityk od damy?

Jak dama mówi nie, to znaczy może,
jak dama mówi może, to znaczy tak,
jak dama mówi tak, to już nie jest damą.

A polityk jak mówi tak, to znaczy może,
jak mówi może, to znaczy nie,
a jak mówi nie, to już nie jest politykiem.
Email Drukuj
Dlaczego wybuchła afera w Samoobronie?
A to wszystko wina braku ogonków w polskich literach...
W sms-ach Łyżwiński napisał Anecie K:
"Zrób mi łaskę i zostań dyrektorem mojego biura poselskiego".
Email Drukuj
Jedna z zalet demokracji jest to, że nikt kto zostal wybrany nie jest glupszy niz ci co
go wybrali. Im glupszy jest ten wybrany, tym glupsi sa ci co go wybierali...

Strona 1 z 4